piątek, maja 12, 2006

I jeszcze jedna sesja za nami.

Dobry wieczór.

Niedawno wróciłem z sesji. Wydaje mi się, że było fajnie. Dowiedzieliśmy się wiele o sobie. Przekonałem się, że w środku każdego siedzi taki mały gamista, który lubi komuś przejechać mieczem po buzi. Dowiedzieliśmy się też z jakich okazji nosi się białe kimona. Co ponadto - akcja "100% bez wygłupów" okazała się akcją, powiedzmy coś koło "80% bez wygłupów", czyli nieźle. Największy problem z powstrzymywaniem się od wygłupów mam chyba ja. Ale i tak jetem zadowolony. A Wy?