Odcinek pierwszy.
Witajcie.
Czas szybko mija, następna sesja już w czwartek. Dawno tu nie pisałem, gdyż przez ostatnich parę dni nie miałem dostępu do internetu. Za to teraz już mam i z chęcią opiszę, co też się na ostatniej sesji działo. Gościnnie wystąpił u nas Fenran, a my gościnnie wystąpiliśmy u niego. Skład: Crokus - Tonomaru, Dune^^ - Shosuro Senryuu, Aghad - Hida Katsumi, Ogion - Otaku Tando i Fenran jako ronin Isamu.
Wstęp - pani Moshi Wakiza zmierza do Miasta Zimnego Wiatru. Podróżuje ona palankinem w eskorcie wiernych roninów (gdyż klan Stonogi zatrudnia tychże), cel podróży już niedaleko. Dlatego ronin Isamu rusza przodem, by zadbać o dobrą gospodę, w której jego pani będzie mogła spędzić noc. Gdy odłączył się od orszaku i znikł za horyzontem, zgraja bandytów napadła na palankin...
Pozostała czwórka bohaterów podróżowała wspólnie, również kierując się do Miasta Zimnego Wiatru, każde z nich miało swoje powody, by się tam udać. Na drodze, wijącej się nad skrajem klifu napotykają zgraję bandytów, wiele ciał i przewrócony na bok palankin, do którego bezskutecznie staraja się dostać bandyci. Tu nastąpiła krótka wymiana poglądów, Tonomaru pokazał jak się poprawnie strzela z łuku, Otaku Tando udzieliła krótkiego instruktażu z cyklu "co potrafią panny wojny", Hida Katsumi zademonstrował na czym tak naprawdę polega idea "jednego ciosu", a Shosuro Senryuu przeprowadziła wykład pod tytułem "Myslisz, że uciekłeś bezpiecznie frajerze?". Krótko mówiąc miała miejsce chwila agresji, w wyniku której grupa bandytów zamieniła się w szybko stygnące ciała.
W tym samym momencie powrócił Isamu. Spostrzegł przewrócony palankin, a przy nim czwórkę graczy. Zapewne leżące na ziemi zwłoki również nie uszły jego uwadze. Tu nastąpiła krótka przepychanka między Isamu, a pozostałymi graczami, jednak udało się w końcu dojść do porozumienia i uratować panią Moshi Wakizę. Jeden z ocalałych bandytów wyznał, że szajka działała na czyjeś zlecenie, chociaż tylko szef wie na czyje. Z tym, ze Tonomaru zastrzelił szefa, więc wypytanie go nie będzie już możliwe.
Wspólnie wszyscy udali się do miasta, do przygotowanej gospody. Tam też spotkali się z panem Doji Bantaro - lokalnym namiestnikiem, oraz jego yoriki - panią Kakita Mikami. Zostali przeproszeni za całe zajście i obiecano im, że władze zrobią wszystko, by sprawę tą rozwikłać. Reszta wieczoru upłynęła na mniej, lub bardziej uprzejmych interakcjach, zaznaczyły się pierwsze tarcia na linii Tando - Isamu.
Następnego dnia pani Wakiza poprosiła do siebie naszych dzielnych samurajów. Podziękowała im za ratunek i poprosiła o towarzyszenie jej w podróży. Część bohaterów z chęcią na to przystała, zaś część poprosiła o czas do namysłu (bądź co bądź każdy ma jakieś zaszłości i muieli gracze sprawdzić, czy z panią Moshi jest im po drodze). Tego dnia też druzyna rozeszła się po mieście i każdy zajął sie sprawami, które go tu sprowadzały. Wieczorem wszyscy udali się do gospody i okazało się, że każdemu jest po drodze z pania Wakiza. Tarcie na linii Isamu - Otaku Tando przybrało rozmiar krytyczny i panna wojny wyzwała ronina na pojedynek. Zanim jednak doszło do do starcia, okazało się że pani Moshi Wakiza została porwana.
Porywacze jednak nie spodziewali się, że bohaterowie mają w rękawie niejednego asa. Hida Katsumi, dzieki swoim kontaktom wśród Yasukich dowiedział się, że z bandytami kontaktowała się pani Kakita Mikami, co więcej - wiadomo, że towarzyszy jej ronin o twarzy przeciętej blizną. Shosuro Senryuu skontaktowała się ze swoim przełożonym w tym mieście - panem Bayushi Yojiro, a potem dzięki wrodzonemu sprytowi udało jej się odnaleźć miejsce, gdzie przetrzymywana była pani Wakiza. Umieszczono ją w palarnii opium, położonej na skalistej wysepce, do której można się dostać tylko wąskim pomostem. Senryuu zbadała miejsce i przy okazji pozbyła się jednego ze strażników. Następnie wszyscy spotkali się w gospodzie.
Tutaj Isamu musiał w jakiś sposób przekonać panią Tando, by zechciała odłożyć sprawę pojedynku i pomogła mu odbić panią Moshi Wakizę. Udało mu się to, jednak dyskusja była burzliwa. Cała drużyna udała się na miejsce i szturmem zdobyła palarnię opium. Faktycznie, znaleziono też skrępowaną panią Wakizę. Bohaterowie już mieli wrócić do gospody, gdy okazało się, że na mostku stoi pani Kakita Mikami, odcinając im drogę odwrotu. Tuż za nią stał wspomniany wcześniej tajemniczy ronin z blizną...
Czas szybko mija, następna sesja już w czwartek. Dawno tu nie pisałem, gdyż przez ostatnich parę dni nie miałem dostępu do internetu. Za to teraz już mam i z chęcią opiszę, co też się na ostatniej sesji działo. Gościnnie wystąpił u nas Fenran, a my gościnnie wystąpiliśmy u niego. Skład: Crokus - Tonomaru, Dune^^ - Shosuro Senryuu, Aghad - Hida Katsumi, Ogion - Otaku Tando i Fenran jako ronin Isamu.
Wstęp - pani Moshi Wakiza zmierza do Miasta Zimnego Wiatru. Podróżuje ona palankinem w eskorcie wiernych roninów (gdyż klan Stonogi zatrudnia tychże), cel podróży już niedaleko. Dlatego ronin Isamu rusza przodem, by zadbać o dobrą gospodę, w której jego pani będzie mogła spędzić noc. Gdy odłączył się od orszaku i znikł za horyzontem, zgraja bandytów napadła na palankin...
Pozostała czwórka bohaterów podróżowała wspólnie, również kierując się do Miasta Zimnego Wiatru, każde z nich miało swoje powody, by się tam udać. Na drodze, wijącej się nad skrajem klifu napotykają zgraję bandytów, wiele ciał i przewrócony na bok palankin, do którego bezskutecznie staraja się dostać bandyci. Tu nastąpiła krótka wymiana poglądów, Tonomaru pokazał jak się poprawnie strzela z łuku, Otaku Tando udzieliła krótkiego instruktażu z cyklu "co potrafią panny wojny", Hida Katsumi zademonstrował na czym tak naprawdę polega idea "jednego ciosu", a Shosuro Senryuu przeprowadziła wykład pod tytułem "Myslisz, że uciekłeś bezpiecznie frajerze?". Krótko mówiąc miała miejsce chwila agresji, w wyniku której grupa bandytów zamieniła się w szybko stygnące ciała.
W tym samym momencie powrócił Isamu. Spostrzegł przewrócony palankin, a przy nim czwórkę graczy. Zapewne leżące na ziemi zwłoki również nie uszły jego uwadze. Tu nastąpiła krótka przepychanka między Isamu, a pozostałymi graczami, jednak udało się w końcu dojść do porozumienia i uratować panią Moshi Wakizę. Jeden z ocalałych bandytów wyznał, że szajka działała na czyjeś zlecenie, chociaż tylko szef wie na czyje. Z tym, ze Tonomaru zastrzelił szefa, więc wypytanie go nie będzie już możliwe.
Wspólnie wszyscy udali się do miasta, do przygotowanej gospody. Tam też spotkali się z panem Doji Bantaro - lokalnym namiestnikiem, oraz jego yoriki - panią Kakita Mikami. Zostali przeproszeni za całe zajście i obiecano im, że władze zrobią wszystko, by sprawę tą rozwikłać. Reszta wieczoru upłynęła na mniej, lub bardziej uprzejmych interakcjach, zaznaczyły się pierwsze tarcia na linii Tando - Isamu.
Następnego dnia pani Wakiza poprosiła do siebie naszych dzielnych samurajów. Podziękowała im za ratunek i poprosiła o towarzyszenie jej w podróży. Część bohaterów z chęcią na to przystała, zaś część poprosiła o czas do namysłu (bądź co bądź każdy ma jakieś zaszłości i muieli gracze sprawdzić, czy z panią Moshi jest im po drodze). Tego dnia też druzyna rozeszła się po mieście i każdy zajął sie sprawami, które go tu sprowadzały. Wieczorem wszyscy udali się do gospody i okazało się, że każdemu jest po drodze z pania Wakiza. Tarcie na linii Isamu - Otaku Tando przybrało rozmiar krytyczny i panna wojny wyzwała ronina na pojedynek. Zanim jednak doszło do do starcia, okazało się że pani Moshi Wakiza została porwana.
Porywacze jednak nie spodziewali się, że bohaterowie mają w rękawie niejednego asa. Hida Katsumi, dzieki swoim kontaktom wśród Yasukich dowiedział się, że z bandytami kontaktowała się pani Kakita Mikami, co więcej - wiadomo, że towarzyszy jej ronin o twarzy przeciętej blizną. Shosuro Senryuu skontaktowała się ze swoim przełożonym w tym mieście - panem Bayushi Yojiro, a potem dzięki wrodzonemu sprytowi udało jej się odnaleźć miejsce, gdzie przetrzymywana była pani Wakiza. Umieszczono ją w palarnii opium, położonej na skalistej wysepce, do której można się dostać tylko wąskim pomostem. Senryuu zbadała miejsce i przy okazji pozbyła się jednego ze strażników. Następnie wszyscy spotkali się w gospodzie.
Tutaj Isamu musiał w jakiś sposób przekonać panią Tando, by zechciała odłożyć sprawę pojedynku i pomogła mu odbić panią Moshi Wakizę. Udało mu się to, jednak dyskusja była burzliwa. Cała drużyna udała się na miejsce i szturmem zdobyła palarnię opium. Faktycznie, znaleziono też skrępowaną panią Wakizę. Bohaterowie już mieli wrócić do gospody, gdy okazało się, że na mostku stoi pani Kakita Mikami, odcinając im drogę odwrotu. Tuż za nią stał wspomniany wcześniej tajemniczy ronin z blizną...

0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home